<quote author="Przyłaszczka">
Kawusia napisał/a
Przyłaszczka napisał/a
Nie jestem ekspertem w tych sprawach, Kawusiu, ale ciężko na sercu, gdy giną kolejni ludzie w imię interesów państw mocarstwowych.
Kiedy 3 tygodnie temu spacerowałam piękną promenadą Tel Awiwu, westchnęłam w poczuciu gromadzących się wojennych chmur oraz smutnego przeczucia, że za chwilę spadną na to miejsce bomby.
I tyle jestem w stanie powiedzieć na ten temat, bo słowa umierają pod palcami, zanim zostaną wystukane na klawiaturze. Miejmy się dobrze. Pozdrawiam :)
</quo
Istnieje obawa że zanim zdążymy zwiedzić ten Świat ,to go rozwalą w ciemny pył. W Imię interesów pyszałkowatych polityków nie tylko giną ludzie ,ale i marzenia takich normalnych jak my którzy chcą Pokoju.
Miejmy się dobrze Przylaszczko i miejmy nadzieję że to nie zajdzie aż tak daleko.<smiley image="smiley_thinking.gif"/>
No właśnie dlatego się tak spieszę z tym zwiedzaniem. I teraz to się muszę mocno nagłówkować, gdzie dalej? Gdzie w miarę bezpiecznie?
Otóż to! w imię interesów i w obronie własnych interesów i wizerunku. Tak to jakoś widzę.
Ja się wybieram do Portugalii ,ale moja córka już na początku kwietnia wylatuje i nie ma innej drogi ,bo nawet omijając Dubaj ,musi lecieć nad tą wojną. Nie ma co ,trzeba myśleć pozytywnie. Ja podróżowałam podczas pandemii ,ale to było coś innego. Tanie bilety ,masa trudności ,maseczki ,badania ,mierzenie temperatury ,ale ja to traktowałam jako fajną przygodę i pokazałam że można bez szczepień podróżować ,ale teraz to co innego. Z drugiej strony jak bym miała miłość na końcu Świata, to też bym pewnie poleciała nie bacząc na wojnę. Nie ma co nakręcać wahadła ,będzie dobrze