Wypadek przy pracy +histeria 🤔

Previous Topic Next Topic
 
classic Klasyczny list Lista threaded Wątki
5 wiadomości Opcje
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
|

Wypadek przy pracy +histeria 🤔

Sputnik
Krótki opis sytuacji.
14:00 i upał niemożebny. Pracownik robił co swoje na dachu blaszanym, ze stalowo/betonowej konstrukcji i prawdopodobnie nity poszły bo poszło wszystko na dół a ten wisiał 10 metrów na zewnątrz budynku.
Byłem w to zamieszany bo słyszałem rumor i akcja/reakcja....
Wisi Człek 10 metrów nad ziemią i weź Mu pomóż!!!
Jego pomocnik drze ryja, że go trzymaj!!!
Ile można utrzymać 120 kilo wagi?! I co to da!
Trzymałem minutę ale to nie i tak nia miało sensu!!! Szukałem więc drabiny ale to też xuj pomoże. Wróciłem więc po środki zaradcze - typu, żeby nie spadł na obiekt typu ostre krawędzie!
Wołali mni bo myślałem, że mają pomysły. A tu ni xuja! Trzymać Go!
Po xuj?!
Spadł 10 metrów w dół - na szęście w miękką ziemię. Jak leciał to na 112 dzwonił...
Ale żyje i tylko kostka skręcona. A w ziemi krater!
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
|

Re: Wypadek przy pracy +histeria 🤔

Przylażczka
No to całe szczęście wszystko się dobrze skończyło. Ale stres był.
Czas, jak uwierzyć, że nie ma znaczenia?
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
|

Re: Wypadek przy pracy +histeria 🤔

Sputnik
To był dramat!!! - Konstrukcja nie wytrzymała! Mój pomysł...
Wiedziałem, że go nie utrzymamy. Zniwelować uderzenie... Wołali mnie na górę, że trzymać Go! I xui poleciał... I wiesz co zrobiłem??? Zatkałem uszy by nie słyszeć dźwięku łamanych kości. Nim zbiegłem na dół to na 112 dzwoniłem...
Nie wiem jakim cudem tylko takie konsekwencje.
Typ sam odjechał swoim autem 30 km od miejscsca zdarzenia.
Anczkolwiek jest w szpitalu o czym Go informorowałem, że takie mogą być konsekwencje...
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
|

Re: Wypadek przy pracy +histeria 🤔

Sputnik
W odpowiedzi na pojawiła się wiadomość opublikowana przez Przylażczka
Wiesz co było w tym najgorsze?! Panika i histeria współpracowków!  Teraz, tak jak na trzeźwo i na spokojnie analizuję sobie przebieg wydarzeń dzisiejszych wydarzeń to zwykłe folie podłożyć... Były pod ręką- Raz, raz! A ja trzymałem za rękę  bezdurno /spoceni w xuj/
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
|

Re: Wypadek przy pracy +histeria 🤔

Sputnik
W odpowiedzi na pojawiła się wiadomość opublikowana przez Sputnik
Teraz - na trzeźwo analizuję sytuację. Umysł szachisty i teniśisty się załączył. Nigdy nie byłem dobry w debla tenis i grach zespołowych  np. siatkówka. Indywidualista je*any :) Lubię być odpowiedzialny za swoją robotę a jak najwyżej coś pójdzie nie tak to biorę to na siebie. No aaale ile można?! Taka to filozofia życia.