Zimowy zawrót głowy

Previous Topic Next Topic
 
classic Klasyczny list Lista threaded Wątki
9 wiadomości Opcje
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
|

Zimowy zawrót głowy

Przylażczka
Wieje u mnie przeraźliwie, więc siłą rzeczy wszystkie myśli mi wywiało, ale tak mi błysnęło coś, taki brzęczący krążek. I co by tam ktoś nie mówił, jednak fajnie jest wydawać pieniądze, mimo że to strasznie to niehumanitarne, niefrasobliwe, niedorzeczne i niedobre.

https://youtu.be/iEe3hBXZEyI

Zagubiłam się. Mógłby mi ktoś pomóc się odnaleźć???

Czas, jak uwierzyć, że nie ma znaczenia?
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
|

Re: Zimowy zawrót głowy

szuw
Administrator
Biegnę z pomocą:



Wybacz, jeśli nie odpisuję na komentarze. Nie ignoruję Cię. Najczęściej nie mam czasu na forumowe pisanie...
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
|

Re: Zimowy zawrót głowy

Przylażczka

szuw napisał/a
Biegnę z pomocą:




Dziękuję, na Ciebie zawsze można liczyć, Szuwarku:)
Ale ja piszę o wydawaniu pieniędzy, a nie gromadzeniu. O tworzeniu za pomocą materii bodź co bodź.
Przecież to jest nawet pożyteczne czasami. Pieniądz w obrocie jest raczej dobry czy raczej zły?
Czas, jak uwierzyć, że nie ma znaczenia?
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
|

Re: Zimowy zawrót głowy

Sputnik
Dziś myślałem nawet o tym... O piniądzu w formie gotówki. Otóż! Znalazłem w swoich portkach 50 PLN - wyprane! Dramat specjalny to nie jest ale ciekaw jestem ile takich banknotów znajduje się nie nadających się do użytku.
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
|

Re: Zimowy zawrót głowy

Przylażczka
Sputnik napisał/a
Dziś myślałem nawet o tym... O piniądzu w formie gotówki. Otóż! Znalazłem w swoich portkach 50 PLN - wyprane! Dramat specjalny to nie jest ale ciekaw jestem ile takich banknotów znajduje się nie nadających się do użytku.
5 dyszekdużo/ niedużo, ale się czasem przydaje.
Znaczy pieniądz był brudny i zaliczył pralnię
Czas, jak uwierzyć, że nie ma znaczenia?
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
|

Re: Zimowy zawrót głowy

szuw
Administrator
Ten post był aktualizowany .
W odpowiedzi na pojawiła się wiadomość opublikowana przez Przylażczka
"moneta piosenka"

Wybacz, jeśli nie odpisuję na komentarze. Nie ignoruję Cię. Najczęściej nie mam czasu na forumowe pisanie...
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
|

Re: Zimowy zawrót głowy

Przylażczka
szuw napisał/a
'moneta piosenka"

A co by było, gdyby nie było grosika?
https://youtu.be/fV3HLT9Q1H8
Czas, jak uwierzyć, że nie ma znaczenia?
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
|

Re: Zimowy zawrót głowy

szuw
Administrator
Ten post był aktualizowany .
Przylażczka napisał/a
A co by było, gdyby nie było grosika?
https://youtu.be/fV3HLT9Q1H8
Świetna piosenka mimo upływu lat, dzięki :)
Oczywiście pieniądze (nie tylko grosiki) - są potrzebne, tak skonstruowany jest ten świat, nie neguję tego :)

Przypomniały mi się przy okazji fajne fragmenty z książki, którą kiedyś czytałem, zacytuję:

Majątek uczuć! Najwyższy nominał: Miłość. 


A gdyby tak spróbować wprowadzić do obiegu nowy pieniądz!

"Monety uczuć!
Nominał zawierałby w sobie wielkość, siłę naszych emocji, wzruszeń, odczuć. Oczywiście pozytywnych. Najpierw musiałbyś poczuć w sobie to Coś, doznać, przeżyć, a dopiero wtedy miałbyś czym płacić. Zamożność wynikałaby z wielości przyjaciół, kochania głębokiego, albo wielokrotnego, serdeczności, życzliwości dla innych i tak dalej.

- Majątek uczuć! Najwyższy nominał: Miłość. 
 A wszelka wrogość, nienawiść - Wszak to też uczucia?
- Pomniejszałyby stan konta, powiększały twój debet.
- Brzmi pięknie, to byłby dopiero świat. Z dzisiejszego punktu widzenia - bajeczka... Znam takiego gościa... stałby się wiecznym bankrutem.
- A ja znam przyszłych krezusów, niedoszłych miliarderów...
- Właściwie forsa staje się ważna, dopiero gdy jej brakuje...
- Póki co, najlepszym sposobem pozyskiwania pieniędzy są religie... [...]


Fontanny przed Pałacem Herrenchiemsee

Fortuna wrażliwości, wyobraźni i mądrości


"Wszyscy potrzebują pieniędzy, kochają je tylko głupcy.  Forsa choćby nie wiem jak wielka, pozostanie zawsze małym bogactwem...
Podobnie, jak woda posiada trzy stany skupienia. Można ją zamrozić - na koncie czy w skarpecie. Najczęściej przepływa między bankami, kasami, kieszeniami, kontami, ale w każdej chwili może też wyparować. Puff... i nie ma. Staje się składnikiem powietrza, gorzej - przestaje istnieć. [...]

Niezniszczalny, choć niewidoczny jest inny kapitał. Nie interesują się nim urzędy skarbowe, nie zastawisz go na hipotekę czy w lombardzie. Majątek bez wartości dla banków. Fortuna wrażliwości, wyobraźni i mądrości, zawierająca się w zdziwieniu, w zachwycie, w stawianiu pytań."

Fragmenty z książki "Akt eRosa", autor: Ziom Ziomkowski.
Wybacz, jeśli nie odpisuję na komentarze. Nie ignoruję Cię. Najczęściej nie mam czasu na forumowe pisanie...
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
|

Re: Zimowy zawrót głowy

Przylażczka
szuw napisał/a
Przylażczka napisał/a
A co by było, gdyby nie było grosika?
https://youtu.be/fV3HLT9Q1H8
Świetna piosenka mimo upływu lat, dzięki :)
Oczywiście pieniądze (nie tylko grosiki) - są potrzebne, tak skonstruowany jest ten świat, nie neguję tego :)

Przypomniały mi się przy okazji fajne fragmenty z książki, którą kiedyś czytałem, zacytuję:

Majątek uczuć! Najwyższy nominał: Miłość. 


A gdyby tak spróbować wprowadzić do obiegu nowy pieniądz!

"Monety uczuć!
Nominał zawierałby w sobie wielkość, siłę naszych emocji, wzruszeń, odczuć. Oczywiście pozytywnych. Najpierw musiałbyś poczuć w sobie to Coś, doznać, przeżyć, a dopiero wtedy miałbyś czym płacić. Zamożność wynikałaby z wielości przyjaciół, kochania głębokiego, albo wielokrotnego, serdeczności, życzliwości dla innych i tak dalej.

- Majątek uczuć! Najwyższy nominał: Miłość. 
 A wszelka wrogość, nienawiść - Wszak to też uczucia?
- Pomniejszałyby stan konta, powiększały twój debet.
- Brzmi pięknie, to byłby dopiero świat. Z dzisiejszego punktu widzenia - bajeczka... Znam takiego gościa... stałby się wiecznym bankrutem.
- A ja znam przyszłych krezusów, niedoszłych miliarderów...
- Właściwie forsa staje się ważna, dopiero gdy jej brakuje...
- Póki co, najlepszym sposobem pozyskiwania pieniędzy są religie... [...]


Fontanny przed Pałacem Herrenchiemsee

Fortuna wrażliwości, wyobraźni i mądrości


"Wszyscy potrzebują pieniędzy, kochają je tylko głupcy.  Forsa choćby nie wiem jak wielka, pozostanie zawsze małym bogactwem...
Podobnie, jak woda posiada trzy stany skupienia. Można ją zamrozić - na koncie czy w skarpecie. Najczęściej przepływa między bankami, kasami, kieszeniami, kontami, ale w każdej chwili może też wyparować. Puff... i nie ma. Staje się składnikiem powietrza, gorzej - przestaje istnieć. [...]

Niezniszczalny, choć niewidoczny jest inny kapitał. Nie interesują się nim urzędy skarbowe, nie zastawisz go na hipotekę czy w lombardzie. Majątek bez wartości dla banków. Fortuna wrażliwości, wyobraźni i mądrości, zawierająca się w zdziwieniu, w zachwycie, w stawianiu pytań."

Fragmenty z książki "Akt eRosa", autor: Ziom Ziomkowski.
No, właśnie, taka konstrukcja materialna świata, w którym zdecydowaliśmy się żyć. Jesteśmy w dużym stopniu materią, zanurzamy się w materii, potrzebujemy materii. Dobrze, jeśli traktujemy materię jak dobro konieczne, a nie jako obiekt uczuć. Pieniądz to tylko pieniądz. Takie samo narzędzie jak młotek. Można z niego zrobić dobry użytek lub zły. Nie trzeba go demonizować.
Czas, jak uwierzyć, że nie ma znaczenia?