dzisiaj trzeba zrealizować ten " zabawowy " element Swiąteczny

Previous Topic Next Topic
 
classic Klasyczny list Lista threaded Wątki
5 wiadomości Opcje
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
|

dzisiaj trzeba zrealizować ten " zabawowy " element Swiąteczny

da®®io
który lubiany był przeze mnie w dzieciństwie:) a teraz niekoniecznie, chyba, że to ja jestem polewajacym:)
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
|

Re: dzisiaj trzeba zrealizować ten " zabawowy " element Swiąteczny

da®®io

jak dzieci:) głupia zabawa, nie :)))
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
|

Re: dzisiaj trzeba zrealizować ten " zabawowy " element Swiąteczny

Inna mama
I ja lubiłam ten zwyczaj w młodości, szczególnie gdy polewali mnie ci, którzy mi się podobali, wtedy świadczyło to o powodzeniu, im więcej razy panna musiała się przebierać tym lepiej. Dziś zwyczaj zanika, ale może to i dobrze ponieważ zamienił się w bitwy uliczne, nie ważne kogo, nie ważne czym i jak.
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
|

Re: dzisiaj trzeba zrealizować ten " zabawowy " element Swiąteczny

Kpt.Wojtek
Inna mama napisał/a
I ja lubiłam ten zwyczaj w młodości, szczególnie gdy polewali mnie ci, którzy mi się podobali, wtedy świadczyło to o powodzeniu, im więcej razy panna musiała się przebierać tym lepiej. Dziś zwyczaj zanika, ale może to i dobrze ponieważ zamienił się w bitwy uliczne, nie ważne kogo, nie ważne czym i jak.
Eee tam zaraz panna... moja zona, ja , pies, kot - wszyscy zlani! Bo se synek budzik nastawil na 5 rano. Nie mam nic przeciw tradycji, ale zona uwaza to za armagedon! Ten lobuz mial 1,5 litrowy pompowany zbiornik i zanim go obezwladnilem wszystko plywalo. W przyszlym roku to JA bede lepszy!
Kpt.Wojtek 🌟
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
|

Re: dzisiaj trzeba zrealizować ten " zabawowy " element Swiąteczny

Lwiczka9
>>>:)))dobre kapitanie! Za rok masz jak w banku victorie! Tylko zona bedzie miala wiecej litrow do uprzatniecia:(((  Ja dzis zrobiłam dyngus sobie..włozylam w nieruszające sie dlonie taty lat 90 jajko-dyngusnice i skierowalam w swoja strone..ledwo nacisnał..cos tam mnie "liznelo".. Ot,kazdy wiek swe prawa ma...Takie zycie!  Usmiech na jego twarzy bezcenny... powrot do dziecnstwa moze skojarzyl w tym swoim niekojarzeniu juz....