"Lalka"na Netflix

‹ Previous Topic Next Topic ›
 
classic Klasyczny list Lista threaded Wątki
♦
♦
9 wiadomości Opcje
12
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
♦
♦
|

"Lalka"na Netflix

Kawusia
Sporo kontrowersji wzbudził ten serial ,bo odbiega od wersji książkowej Bolesława Prusa ,a mi się podoba ta interpretacja bo historia Wokulskiego i Izabeli mimo komplikacji kończy się dobrze.
Obydwoje walczą o wolność i to ich łączy .Ludzie czepiają się wszystkiego np. że Izabela nie jest klasyczną pięknością jak została  przedstawiona przez Bolesława Prusa ,ale odkąd to klasyczne piękności wychaczają najfajniejszych mężczyzn ?
Izabela jest sprytna ,a Wokulski mądry i kiedy przestają walczyć ze sobą ,i łączą siły to wygrywają .
Prawda jest taka że Izabela nie miała by szans być z nikim innym ,bo żaden by z nią nie wytrzymał ,a Wokulskiego nie zadowoliła by inna kobieta ,bo tej jednej oddał serce.
Dlatego też podoba mi się ten serial mimo że denerwowała mnie ta arystokracka hipokryzja. To akurat nie odbiegało od książkowej wersji. Ciekawa jestem czy wam się podoba   w zmienionej wersji ,w końcu chcemy szczęśliwych zakończeń ,a takie dostaliśmy w tym serialu i mi się to podoba.
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
♦
♦
|

Re: "Lalka"na Netflix

szuw
Administrator
Kawusia napisał/a
Sporo kontrowersji wzbudził ten serial ,bo odbiega od wersji książkowej Bolesława Prusa ,a mi się podoba ta interpretacja bo historia Wokulskiego i Izabeli mimo komplikacji kończy się dobrze.
Obydwoje walczą o wolność i to ich łączy .Ludzie czepiają się wszystkiego np. że Izabela nie jest klasyczną pięknością jak została  przedstawiona przez Bolesława Prusa ,ale odkąd to klasyczne piękności wychaczają najfajniejszych mężczyzn ?
Izabela jest sprytna ,a Wokulski mądry i kiedy przestają walczyć ze sobą ,i łączą siły to wygrywają .
Prawda jest taka że Izabela nie miała by szans być z nikim innym ,bo żaden by z nią nie wytrzymał ,a Wokulskiego nie zadowoliła by inna kobieta ,bo tej jednej oddał serce.
Dlatego też podoba mi się ten serial mimo że denerwowała mnie ta arystokracka hipokryzja. To akurat nie odbiegało od książkowej wersji. Ciekawa jestem czy wam się podoba   w zmienionej wersji ,w końcu chcemy szczęśliwych zakończeń ,a takie dostaliśmy w tym serialu i mi się to podoba.

Hej, Kawusiu,

Temat na czasie. Faktycznie głośno ostatnio o nowym filmie "Lalka", ale chyba im więcej kontrowersji i im więcej się o nim mówi, tym lepiej dla twórców filmu, bo więcej ludzi będzie chciało go zobaczyć.

W jakiejś audycji radiowej słuchałem, że podobno film podoba się młodzieży, ale mniej starszym, którzy pamiętają stary serial "Lalka" , więc Ty musisz być z młodzieży

Sam też zamierzam obejrzeć film, bo "Lalkę" wprawdzie przeczytałem wiele lat temu, ale chyba niewiele z niej zostało mi w pamięci, więc fajnie będzie sobie odświeżyć pamięć!

Pozdrawiam serdecznie
Wybacz, jeśli nie odpisuję na komentarze. Nie ignoruję Cię. Najczęściej nie mam czasu na forumowe pisanie...
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
♦
♦
|

Re: "Lalka"na Netflix

Kawusia
szuw napisał/a
Kawusia napisał/a
Sporo kontrowersji wzbudził ten serial ,bo odbiega od wersji książkowej Bolesława Prusa ,a mi się podoba ta interpretacja bo historia Wokulskiego i Izabeli mimo komplikacji kończy się dobrze.
Obydwoje walczą o wolność i to ich łączy .Ludzie czepiają się wszystkiego np. że Izabela nie jest klasyczną pięknością jak została  przedstawiona przez Bolesława Prusa ,ale odkąd to klasyczne piękności wychaczają najfajniejszych mężczyzn ?
Izabela jest sprytna ,a Wokulski mądry i kiedy przestają walczyć ze sobą ,i łączą siły to wygrywają .
Prawda jest taka że Izabela nie miała by szans być z nikim innym ,bo żaden by z nią nie wytrzymał ,a Wokulskiego nie zadowoliła by inna kobieta ,bo tej jednej oddał serce.
Dlatego też podoba mi się ten serial mimo że denerwowała mnie ta arystokracka hipokryzja. To akurat nie odbiegało od książkowej wersji. Ciekawa jestem czy wam się podoba   w zmienionej wersji ,w końcu chcemy szczęśliwych zakończeń ,a takie dostaliśmy w tym serialu i mi się to podoba.

Hej, Kawusiu,

Temat na czasie. Faktycznie głośno ostatnio o nowym filmie "Lalka", ale chyba im więcej kontrowersji i im więcej się o nim mówi, tym lepiej dla twórców filmu, bo więcej ludzi będzie chciało go zobaczyć.

W jakiejś audycji radiowej słuchałem, że podobno film podoba się młodzieży, ale mniej starszym, którzy pamiętają stary serial "Lalka" , więc Ty musisz być z młodzieży

Sam też zamierzam obejrzeć film, bo "Lalkę" wprawdzie przeczytałem wiele lat temu, ale chyba niewiele z niej zostało mi w pamięci, więc fajnie będzie sobie odświeżyć pamięć!

Pozdrawiam serdecznie
Taa jasne z młodzieży
Mi się podoba bo oni tam klną ,uwielbiam taki rodzaj wyrazu ,a jednocześnie jakoś ten język nie pasuje do takich wielkich Panów. Sama się oduczam mówić brzydkich słów ,ale jakoś tak lżej jak człowiek wyrazi dogłębiej stan swoich emocji. Może dlatego to się podoba młodzieży.
A Ja jakoś nie tęsknię za tą książką i nie chcę jej odświeżać
Pozdrawiam serdecznie
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
♦
♦
|

Re: "Lalka"na Netflix

Przyłaszczka
W odpowiedzi na pojawiła się wiadomość opublikowana przez Kawusia
Nie oglądałam jeszcze tej "Lalki" na Netflixie, ale żadna ekranizacja tej powieści mi się nie podobała do tej pory. Powiem więcej, pierwsza ekranizacja była tak dla mnie nudna, że miałam duuuuży problem z przeczytaniem książki. Tymczasem okazało się, że książka jest świetnie napisana, zwłaszcza ten zabieg z dwoma narratorami mi się spodobał. Jedynie szkoda, że Prus nie wprowadził trzeciego narratora, przeokropnej Izabeli Łęckiej. Tak sobie myślę dziś, czy ona rzeczywiście była aż taka okropna czy tylko wtedy tak ją oceniałam. Przyczepił się do niej gburowaty typ, bogacz, co się dorobił na cudzym nieszczęściu- wojnie, wcale się nie dziwię, że go nie chciała. A że potrzebowała pieniędzy i były naciski ze strony rodziny, że ją sprzedawali jako ostatni coś jeszcze warty towar... Trudne sprawy :)
Zaciekawiłaś mnie, Kawusiu :)
𝓚𝓻𝓸𝓹𝓴𝓮̨ 𝓷𝓪𝓭 "𝓲" 𝓭𝓪𝔀𝓷𝓸 𝓹𝓸𝓼𝓽𝓪𝔀𝓲ł𝓪𝓶 🙂
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
♦
♦
|

Re: "Lalka"na Netflix

MaryLou
W odpowiedzi na pojawiła się wiadomość opublikowana przez Kawusia
Dla mnie Lalka netflixowa rewelacja! W stylu Tarantino. Usmialam sie niezle,Sandra wymiata:) We wtorek pojde do kina na kinowa ,ale na dream w heliosie,bo 3 godziny nie wyrobie siedziec...Slorzystam z rozkladanego fotela:))  Na pewno bedzie tradycyjnie i po linii...Ale ja jednak wole nowosci,eksperymenty,odejscie od schematu...POzdrawiam was,choc nie czytalam jeszcze, ale nadrobie:)))
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
♦
♦
|

Re: "Lalka"na Netflix

Kawusia
W odpowiedzi na pojawiła się wiadomość opublikowana przez Przyłaszczka
Przyłaszczka napisał/a
Nie oglądałam jeszcze tej "Lalki" na Netflixie, ale żadna ekranizacja tej powieści mi się nie podobała do tej pory. Powiem więcej, pierwsza ekranizacja była tak dla mnie nudna, że miałam duuuuży problem z przeczytaniem książki. Tymczasem okazało się, że książka jest świetnie napisana, zwłaszcza ten zabieg z dwoma narratorami mi się spodobał. Jedynie szkoda, że Prus nie wprowadził trzeciego narratora, przeokropnej Izabeli Łęckiej. Tak sobie myślę dziś, czy ona rzeczywiście była aż taka okropna czy tylko wtedy tak ją oceniałam. Przyczepił się do niej gburowaty typ, bogacz, co się dorobił na cudzym nieszczęściu- wojnie, wcale się nie dziwię, że go nie chciała. A że potrzebowała pieniędzy i były naciski ze strony rodziny, że ją sprzedawali jako ostatni coś jeszcze warty towar... Trudne sprawy :)
Zaciekawiłaś mnie, Kawusiu :)
Przylaszczko Izabela nie mogła być normalna wychowując się wśród zubożałej arystokracji która tylko chciała wykorzystywać swoją pozycję by jak najwięcej się nachapać.
W Netflixsowej wersji ojciec doprowadził do ruiny ich majątek i sprzedał ją jak konia na wyścigu. Do tego dziewczyna nie miała przyjaciółki czy kogoś życzliwego żeby móc się zwierzyć. Za to Wokulski miał oddaną służbę ,a to jak się później okazało było bezcenne .W dzisiejszych czasach taka dziewczyna jak Izabela miała by przynajmniej pomoc psychologa. A dawniej to jak kobieta sprawiała problemy to ją pakowali do zakonu i żegnaj dziewczę. Mam podobny przykład w mojej rodzinie pra pra oddał 3 córki do zakonu i syna wysłał na księdza. Ponieważ mieli sklep w dawnych czasach to mieli kasy więcej niż reszta wieśniaków. Wiec miał na te wiana do zakonu.No i te 3 moje pra ciotki nie odnalazły się w tym zakonie 2 uciekły ,a jedną wyrzucili ,bo chciała ten zakon zrewolucjonizować ,a pra wujek wsiadł w pociąg i zamiast do seminarium zaciągnął się do wojska .Kościół wyklął cały nasz ród ,a pradziadki wyklęli te dzieci .To sobie wyobraź masz 7 dzieci i z tego 4 wyklniesz za nieposłuszeństwo i obciach w rodzinie. Mieli nie równo pod sufitem ,a moja niechęć do kościoła została mi przekazana w genachPewnie ja też bym uciekła z zakonu ,a moja babcia zawsze mówiła "Ej była bym Ja zakonnicą żeby nie to pod spódnicąNetflixsowa Izabela też jedzie pociągiem do zakonu i ucieka do Wokulskiego ,tak że raczej jest normalna jak na tamte czasy.
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
♦
♦
|

Re: "Lalka"na Netflix

Kawusia
W odpowiedzi na pojawiła się wiadomość opublikowana przez MaryLou
MaryLou napisał/a
Dla mnie Lalka netflixowa rewelacja! W stylu Tarantino. Usmialam sie niezle,Sandra wymiata:) We wtorek pojde do kina na kinowa ,ale na dream w heliosie,bo 3 godziny nie wyrobie siedziec...Slorzystam z rozkladanego fotela:))  Na pewno bedzie tradycyjnie i po linii...Ale ja jednak wole nowosci,eksperymenty,odejscie od schematu...POzdrawiam was,choc nie czytalam jeszcze, ale nadrobie:)))
Mi się najlepiej podobał ten ostatni odcinek w którym Izabela wyprowadziła tak Wokulskiego z równowagi że darł na nią gębę i powiedział jej ty p...o , a ona jemu brzydziej jeszcze .Wydarli gębę przez 5 minut ,a potem się pogodzili .Nie trzeba było tak od razu? tylko czas tracić na jakieś spory niepotrzebne. Nie czytaj Lwiczko ,bo ta książka ryje łeb. Najlepsze są dobre zakończenia. Kazali nam czytać jakieś bezsensowne lektury. A wiesz że teraz w Tarnowie kręcą 'Noce i dnie"? Pewnie znów za jakiś czasz będzie ekranizacja.
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
♦
♦
|

Re: "Lalka"na Netflix

Przyłaszczka
W odpowiedzi na pojawiła się wiadomość opublikowana przez Kawusia
Kawusia napisał/a
Przyłaszczka napisał/a
Nie oglądałam jeszcze tej "Lalki" na Netflixie, ale żadna ekranizacja tej powieści mi się nie podobała do tej pory. Powiem więcej, pierwsza ekranizacja była tak dla mnie nudna, że miałam duuuuży problem z przeczytaniem książki. Tymczasem okazało się, że książka jest świetnie napisana, zwłaszcza ten zabieg z dwoma narratorami mi się spodobał. Jedynie szkoda, że Prus nie wprowadził trzeciego narratora, przeokropnej Izabeli Łęckiej. Tak sobie myślę dziś, czy ona rzeczywiście była aż taka okropna czy tylko wtedy tak ją oceniałam. Przyczepił się do niej gburowaty typ, bogacz, co się dorobił na cudzym nieszczęściu- wojnie, wcale się nie dziwię, że go nie chciała. A że potrzebowała pieniędzy i były naciski ze strony rodziny, że ją sprzedawali jako ostatni coś jeszcze warty towar... Trudne sprawy :)
Zaciekawiłaś mnie, Kawusiu :)
Przylaszczko Izabela nie mogła być normalna wychowując się wśród zubożałej arystokracji która tylko chciała wykorzystywać swoją pozycję by jak najwięcej się nachapać.
W Netflixsowej wersji ojciec doprowadził do ruiny ich majątek i sprzedał ją jak konia na wyścigu. Do tego dziewczyna nie miała przyjaciółki czy kogoś życzliwego żeby móc się zwierzyć. Za to Wokulski miał oddaną służbę ,a to jak się później okazało było bezcenne .W dzisiejszych czasach taka dziewczyna jak Izabela miała by przynajmniej pomoc psychologa. A dawniej to jak kobieta sprawiała problemy to ją pakowali do zakonu i żegnaj dziewczę. Mam podobny przykład w mojej rodzinie pra pra oddał 3 córki do zakonu i syna wysłał na księdza. Ponieważ mieli sklep w dawnych czasach to mieli kasy więcej niż reszta wieśniaków. Wiec miał na te wiana do zakonu.No i te 3 moje pra ciotki nie odnalazły się w tym zakonie 2 uciekły ,a jedną wyrzucili ,bo chciała ten zakon zrewolucjonizować ,a pra wujek wsiadł w pociąg i zamiast do seminarium zaciągnął się do wojska .Kościół wyklął cały nasz ród ,a pradziadki wyklęli te dzieci .To sobie wyobraź masz 7 dzieci i z tego 4 wyklniesz za nieposłuszeństwo i obciach w rodzinie. Mieli nie równo pod sufitem ,a moja niechęć do kościoła została mi przekazana w genachPewnie ja też bym uciekła z zakonu ,a moja babcia zawsze mówiła "Ej była bym Ja zakonnicą żeby nie to pod spódnicąNetflixsowa Izabela też jedzie pociągiem do zakonu i ucieka do Wokulskiego ,tak że raczej jest normalna jak na tamte czasy.
Obejrzałam, bardzo Ci dziękuję za polecenie, Kawusiu.
Naprawdę ciekawa interpretacja. No i doczekałam się trzeciego narratora, bo mam wrażenie, że ta historia opowiedziana jest głównie przez Izabelę, która dzięki temu nabrała ludzkich cech. Fajnie, że kończy się pozytywnie, bo tylko takie zakończenia warte są jakiegokolwiek zainteresowania :)))
Jedynie Wokulski jakiś taki nijaki, jak ten słoń w składzie porcelany. Mdły taki, że ona się w nim zakochała, to aż dziwne. Musiała zobaczyć to coś, czego inni nie są wstanie zobaczyć, "tak widzi się tylko sercem".

Ciekawa ta historia z tymi niedoszłymi zakonnicami w Twojej rodzinie, Kawusiu. Mądre dziewczyny się u Was rodzą :)
𝓚𝓻𝓸𝓹𝓴𝓮̨ 𝓷𝓪𝓭 "𝓲" 𝓭𝓪𝔀𝓷𝓸 𝓹𝓸𝓼𝓽𝓪𝔀𝓲ł𝓪𝓶 🙂
12