Honey napisał/a
Kawusia napisał/a
Właśnie to opanowanie własnych demonów to nie lada wyzwanie.Ból fizyczny nie jest najgorszy,jak by się komuś mogło wydawać.
A jednak wiele doświadczeń utrudnia funkcjonowanie w dzisiejszym "szybkim" świecie
Kawusia napisał/a
Czy znasz już swoje powołanie Kropelko?Robisz tyle pięknych rzeczy
Codziennie poszukuję,choć obserwuję u siebie od niemal zawsze pewne spontany które nie mają potrzeby materialnego wynagradzania czy jakiegokolwiek interesu.Ot impuls,który niesie radość.
Chm ma to sens rozwoju,a jeszcze jak twoja praca przynosi pozytywne efekty.
Ja niestety nie jestem w tym miejscu ,technicznie poszło coś nie tak chyba.A przynajmniej odnoszę takie wrazenie,mój organizm się buntuje,a ja czekam na znak,może się doczekam w końcu